telefon 42 235 14 33  

mail Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


Ryczałt czy VAT? Biuro rachunkowe „Agnes” z Łodzi wskazuje, którą formę opodatkowania warto wybrać

 

 

 

Zbliżał się 20 maja i praca w biurze rachunkowym z Łodzi szła pełną parą.

Wtem odezwał się telefon.

— Księgowa, słucham?

— Dzień dobry, z tej strony Waldek… Przeczytałem na pani witrynie internetowej, że pomaga pani w zakładaniu jednoosobowych działalności gospodarczych…

— Dzień dobry! Odpowiedź brzmi: „Taaak!”.

— No więc chciałem skorzystać z pani pomocy, ale mam wielki problem, który spędza sen z moich powiek…

— Domyślam się, co to może być, ale zapraszam pana do siebie. Choć zbliża się dwudziesty i mam pełne ręce pracy, chętnie panu pomogę…

— Świetnie! Nie zajmę dużo czasu, bo mam tylko cztery pytania. Już do pani lecę.

Jakieś dwadzieścia minut później zjawił się Waldek. Gdy rozsiadł się wygodnie w fotelu, księgowa zapytała: "Kawę czy herbatę?". Chłopak wybrał opcję numer dwa i chwilę później wychylał parującą filiżankę.  

Wtedy szefowa biura przeszła do rzeczy:

— Niech zgadnę… Tym co pana trapi jest KSeF?

Chłopak zakrztusił się herbatą.

— O nie! To mam przerobione! Tym co mnie trapi jest ta kwestia: czy wybrać ryczałt, czy może lepiej zostać VAT-owcem?

 Księgowa się zaśmiała.

— Jeśli to jest pana największy problem, to może pan spać spokojnie. Za chwilę wszystko wyjaśnię, od A do Zet…

— Przygotowałem cztery pytania z tym związane. Jeśli więc pani pozwoli, to kolejno je zadam…

— Świetnie! Zamieniam się w słuch…

 

Pierwsze pytanie: czy każdy przedsiębiorca musi zostać VAT-owcem?

 

Jakiej odpowiedzi udzieliła szefowa biura rachunkowego z Łodzi?

  • Po pierwsze obowiązek ten dotyczy działalności, które obligatoryjnie muszą być VAT-owcami. Nie przesądza o tym branża, ale typ sprzedawanych towarów (np. objęte akcyzą) lub usług (np. jubilerskich, prawniczych czy innych), a także miejsce siedziby firmy. Szczegóły określa art. 113 ust. 13 ustawy o VAT.
  • Po drugie do bycia VAT-owcem jest zobowiązany każdy przedsiębiorca, którego sprzedaż w danym roku przekroczy 240 000 zł. Warto mieć to na uwadze, że limit ten określa się proporcjonalnie do liczby dni w roku podatkowym, w którym rozpoczynamy prowadzenie działalności. Oblicza się go według następującego wzoru: 240 000 zł razy liczba dni w danym roku podatkowym podzielone przez łączną ilość dni, w czasie których będziemy prowadzić firmę.

 

Drugie pytanie: kiedy przysługuje zwolnienie z bycia VAT-owcem?

 

Co odpowiedziała księgowa z Łodzi?

  • Po pierwsze w sytuacji kiedy nasza sprzedaż w roku podatkowym nie przekroczyła 240 000 zł.
  • Po drugie wtedy, gdy na mocy ustawy o VAT przysługuje nam zwolnienie przedmiotowe, które przykładowo dotyczy firm świadczących usługi z dziedziny psychologii, medycyny, nauki języków obcych czy świadczące usługi ubezpieczeniowe.
  • Po trzecie warto nadmienić, że z takiego zwolnienia nie musimy skorzystać. Jeśli dojdziemy do wniosku, że większy pożytek odniesiemy, pozostając czynnym podatnikiem VAT-u, jak najbardziej możemy tak zrobić.

 

Trzecie pytanie: czym w zasadzie jest podatek VAT i kiedy warto go wybrać?

 

Jakiej odpowiedzi udzieliła księgowa z Łodzi?

  • Otóż VAT to nic innego jak podatek od towarów i usług, który jest doliczany do każdego sprzedanego towaru bądź usługi. Jego rozliczenie następuje do 25. dnia miesiąca, a stawka wynosi zazwyczaj 23%. W zasadzie co miesiąc w związku z tym przesyła się do urzędu skarbowego deklarację JPK_VAT.
  • Otóż opłaca się zostać VAT-owcem, kiedy spełnimy następujące warunki. Po pierwsze, gdy planujemy inwestycję w firmę. Wówczas nadwyżka VAT-u zostanie nam zwrócona z zakupów i będziemy mogli te pieniądze powtórnie zainwestować w nasz biznes. Po drugie, gdy nasza sprzedaż zostanie opodatkowana stawką poniżej 23% VAT, a nasze zakupy zostaną obłożone 23% VAT. Po trzecie, gdy nasze produkty bądź usługi będziemy sprzedawać VAT-owcom.

 

Czwarte pytanie: czym jest i kiedy warto wybrać ryczałt?

 

Co odrzekła szefowa biura rachunkowego z Łodzi?

  • Otóż ryczałt to nic innego, jak forma rozliczenia podatkiem dochodowym PIT (czyli obowiązkową daniną na rzecz państwa, która pobierana jest od każdego, kto zarabia). Płacimy go do 20. dnia kolejnego miesiąca. Z reguły kwotę uiszczamy po miesiącu bądź kwartale, w zależności jak nam wygodniej.
  • Kiedy opłaca się wybrać tę formę? Po pierwsze wtedy, gdy nie chcemy skorzystać z kwoty wolnej od podatku, która teraz wynosi 30 000 zł. Po drugie w sytuacji, gdy nie przeszkadza nam to, że nie będziemy rozliczać kosztów, bo zapłacimy podatek od przychodów działalności bez pomniejszania go o wspomniane koszty. Po trzecie, jeśli zależy nam na uproszczonej księgowości, czyli ewidencji przychodów, która jest tańszą formą księgową w stosunku do ksiąg przychodów i rozchodów czy ksiąg handlowych. Po czwarte, jak chcemy się rozliczać kwartalnie: skorzystamy z tej możliwości, jeśli nasze przychody w poprzednim roku podatkowym nie przekroczyły  200 000 euro. Po piąte, gdy zależy nam na niskich stawkach podatku, które — w zależności od formy działalności — wynoszą od 2% do 17%.

 

Podsumowanie. Biuro rachunkowe z Łodzi wyjaśnia, co bardziej opłaca się wybrać: ryczałt czy VAT?

 

Waldek wraz z ostatnim łykiem herbaty przełknął całą dawkę wiedzy, którą cierpliwie częstowała go księgowa.

— Dziękuję, że wyjaśniła mi pani wszystko od A do Z, ale nadal nie wiem, czy wybrać ryczałt, czy może lepszy będzie VAT. Widzę plusy obu form podatkowych, stąd ten problem z decyzją. Co więc wybrać?

— Jedno i drugie! 

— Słucham?

— Dobrze pan usłyszał! Oba podatki nie kolidują ze sobą. Otóż ryczałt to podatek dochodowy, a VAT to podatek od towarów i usług. Oba mogą współistnieć…

Chłopak ucieszył się, jakby ktoś zdjął mu sto ton z pleców.

— Jeśli tak się sprawy mają — rzekł, posyłając uśmiech księgowej — w takim razie proszę panią o pomoc w założeniu jednoosobowej działalności gospodarczej…

I tak z pomocą biura rachunkowego „Agnes” z Łodzi Waldek w godzinę zarejestrował swoją pierwszą JDG...